close

  • Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej
  • POLITYKA

  • 18 kwietnia 2019

    Z okazji 76. rocznicy Powstania w Getcie Warszawskim Ambasador RP Henryka Mościcka Dendys złożyła kwiaty pod pomnikiem bohaterów powstania znajdującym się na kopenhaskim cmentarzu żydowskim Vestre Kirkegård.

    W przeddzień 76. Rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim w dniu 18 kwietnia 2019 r. Ambasador RP Henryka Mościcka Dendys wraz z Konsul RP Dobrosławą Siemianowską złożyły wieniec pod pomnikiem bohaterów powstania, który znajduje się na kopenhaskim cmentarzu żydowskim Vestre Kirkegård.

     

    Powstanie w getcie warszawskim wybuchło dnia 19 kwietnia 1943 r. W wigilię święta Pesach niemieckie oddziały liczące 2 tys. ludzi wspierane przez czołgi i wozy pancerne weszły do getta, do walki z nimi stanęło kilkuset członków Żydowskiej Organizacji Bojowej (ŻOB), podzielonych na 22 grupy bojowe pod dowództwem Mordechaja Anielewicza oraz ponad 150 bojowców Żydowskiego Związku Bojowego.

     

    W otoczonym murem getcie warszawskim Niemcy stłoczyli ponad 400 tys. Żydów ze stolicy i okolicznych miasteczek, a także przesiedleńców z ziem wcielonych do Rzeszy. 22 lipca 1942 r. rozpoczęła się tzw. Wielka Akcja wysiedleńcza. W ciągu dwóch miesięcy Niemcy deportowali do obozu zagłady w Treblince ok. 300 tys. więźniów getta. W tzw. getcie szczątkowym pozostało już tylko około 60 tys. Żydów. Byli to głównie ludzie w sile wieku, bez rodzin, zatrudnieni w niemieckich warsztatach produkcyjnych, tzw. szopach. W tych warunkach, gdy nie pozostawało już nic do stracenia, w środowiskach żydowskiej młodzieży narodziła się myśl o zbrojnym oporze. Kiedy 18 stycznia 1943 r. Niemcy rozpoczęli kolejną "akcję wysiedleńczą", napotkali na zbrojny opór bojowców ŻOB. Czterodniowa akcja samoobrony opóźniła ostateczną likwidację getta i dała czas na przygotowanie do powstania.

     

    Przez pierwsze dni powstańcy prowadzili walki uliczne, atakując granatami i butelkami z benzyną wkraczające oddziały niemieckie. Przy bramie getta przy ul. Wałowej bojowcy ŻOB powstrzymali kolumnę SS detonując specjalną minę. Symbolem powstania stały się flaga żydowska i polska zawieszone  na wysokiej kamienicy przy pl. Muranowskim, gdzie zacięty opór przez kilka dni stawiało zgrupowanie ŻZW pod dowództwem Pawła Frenkla.

     

    Ciężkie walki na terenie tzw. szopu szczotkarzy przy ul. Świętojerskiej toczyli bojowcy ŻOB dowodzeni przez Marka Edelmana. W pierwszym dniu powstania oddział dywersji AK podjął nieudaną próbę wysadzenia muru getta przy ul. Bonifraterskiej. Dalsze walki powstańcze polegały na obronie poszczególnych bunkrów i budynków. Niemcy systematycznie przeczesywali kolejne kwartały ulic, paląc dom po domu. Historycy szacują, że podczas likwidacji getta 7 tys. schwytanych Żydów Niemcy rozstrzelali na miejscu, 7 tys. wywieźli na śmierć do Treblinki, a 36 tys. deportowali do obozów pracy na Lubelszczyźnie. Zaledwie kilkudziesięciu powstańcom udało się wydostać kanałami i podziemnymi tunelami z płonącego getta. Wielu z nich zginęło następnie w wyniku denuncjacji, niektórzy wzięli udział w powstaniu warszawskim. 8 maja 1943 r. Niemcy otoczyli bunkier dowództwa ŻOB przy ul. Miłej 18. Ponad 100 bojowców, wśród nich Mordechaj Anielewicz, udusiło się dymem lub popełniło samobójstwo, nie chcąc wpaść w ręce Niemców. Jednak walki pojedynczych grup powstańczych trwały dalej, aż do 16 maja.

     

    16 maja 1943 roku wieczorem na znak zwycięstwa Niemcy wysadzili w powietrze Wielką Synagogę przy ul. Tłomackie, znajdującą się poza terenem getta szczątkowego. Po powstaniu Niemcy zrównali teren getta z ziemią. Powstanie w getcie warszawskim było największym zbrojnym zrywem Żydów podczas II wojny światowej, a zarazem pierwszym powstaniem miejskim w okupowanej Europie.

     

    Źródło informacji o powstaniu: Muzeum Historii Żydów Polskich Polin

     

    20190418_123157_resized
    20190418_123207_resized
    20190418_123303_resized

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: