close

  • Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej
  • KULTURA

  • 7 sierpnia 2017

    5 sierpnia w Kościele św. Michała w Pindstrup na Jutlandii spotkali się Polacy mieszkający w Danii.

    Kościół św. Michała został wybudowany rękoma Polaków, którzy w latach 20-tych XX wieku przybyli w okolice Pindstup i znaleźli zatrudnienie w miejscowej wytwórni torfu. Właściciel majątku ziemskiego, w którym pracowali Polacy, pan La Cour, ufundował materiały budowlane, a sami pracownicy zebrali że składek ponad 7000 DKK na budowę kaplicy. W 1930 r. świątynia została konsekrowana.

     

    Tradycja polonijnych pielgrzymek do kościoła św. Michała nie przetrwała II wojny światowej. Przywrócił ją prawie 20 lat temu ksiądz Herbert Krawczyk, proboszcz katolickiej parafii w Aarhus. 

     

    Tegoroczna pielgrzymka do Pindstrup była nie tylko okazją do udziału w mszy świętej celebrowanej przez biskupa Czesława Kozona, ale także spotkania Polonii z całej Jutlandii Północnej.

     

    Obecna na spotkaniu Konsul RP Dobrosława Siemianowska przypomniała rolę kościoła katolickiego w początkach XX w., którego przedstawiciele upominali się o prawa pracowników sezonowych przybywających w tamtych czasach na wyspy Lolland i Jutlandię. Odnosząc się zaś do samego Pindstrup podkreśliła, że: „Choć kościołowi św. Michała przyznano status "miejsca  z duszą", to dusza ta urzeczywistnia się jedynie dzięki obecności w nim ludzi i dzięki częstym odwiedzinom Polaków, którzy wypełniają to miejsce życiem i czynią je wciąż żywą pamiątką jednej z pierwszych fal polskiej migracji zarobkowej do Danii”.

    pielgrzymka pindstrup

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: