close

  • Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej
  • RELACJE DYPLOMATYCZNE

  • Pełna wersja poniższego tekstu

     

     

    dr Kamila Faszcza

    Fundacja Naukowa Norden Centrum

     

    ŚREDNIOWIECZE

     

    Początek udokumentowanych stosunków polsko-duńskich sięga wczesnych czasów piastowskich. Umocnieniu władzy Mieszka I na Pomorzu Zachodnim miało z pewnością służyć małżeństwo jego córki Świętosławy z królem duńskim Swenem Widłobrodym około 996 r. Ok. 1129/1130 r. doszło do nawiązania współpracy między państwami, u podstaw której leżały plany wspólnej wyprawy na Wolin. Ten sojusz nie trwał jednak długo. Do ponownego zbliżenia polsko-duńskiego doszło w XIV w. kiedy król duński Eryk Menved zawarł krótkotrwałe przymierze z Władysławem Łokietkiem, skierowane przeciwko rosnącej w siłę Marchii Brandenburskiej. Jego syn Kazimierz Wielki dwukrotnie gościł na swoim dworze Waldemara Atterdag’a, który uczestniczył w opisanej przez Jana Długosza uczcie u Mikołaja Wierzynka w Krakowie.

     

    Czynnikiem silnie determinującym politykę zagraniczną dwóch królestw była nasilona ekspansja niemiecka w kierunku północnym oraz wschodnim – Hanzy oraz Zakonu Krzyżackiego. Powstaniu w drugiej połowie XIV w. unii polsko-litewskiej oraz unii kalmarskiej jednoczącej Szwecję, Danię i Norwegię, przypisać można podobne motywy jakimi było przeciwdziałanie rozszerzającym się wpływom niemieckim. Na marginesie należałoby wspomnieć o Eryku Pomorskim z rodu Gryfitów, który adoptowany przez duńską królową Małgorzatę i dzięki jej zabiegom został koronowany na władcę zjednoczonych królestw w 1397 r.

     

    POLSKO-DUŃSKIE SOJUSZE I ROZBIORY POLSKI

     

    Druga połowa XVI w. rozpoczyna okres długotrwałych zmagań państw basenu Morza Bałtyckiego o hegemonię w tym regionie. W relacjach polsko-duńskich ten burzliwy okres charakteryzował się krótkotrwałymi sojuszami, najczęściej skierowanymi przeciwko Szwecji. Najbardziej znanym epizodem stosunków między dwoma krajami jest bez wątpienia wyprawa korpusu polskiego pod dowództwem hetmana Stefana Czarnieckiego do Danii. Wsparcie duńskiego sojusznika w walce ze Szwecją stanowiło jeden z etapów wojny z lat 1655-1660. Król duński Fryderyk III w 1657 r. wypowiedział Szwecji wojnę. Wbrew oczekiwaniom, wojska szwedzkie szybko pokonały armię duńską. W 1658 r. Stefan Czarniecki na czele sześciotysięcznego oddziału ruszył z odsieczą Duńczykom. Wojska polskie odznaczyły się szczególnie przy zdobywaniu wyspy Als oraz dawnej siedziby królów duńskich – zamku w Kolding. Wydarzenia te zostały barwnie opisane przez uczestnika wyprawy, polskiego szlachcica i kronikarza – Jana Chryzostoma Paska.

     

    W kolejnych latach stosunki polsko-duńskie schodziły stopniowo na dalszy plan relacji łączących Polskę oraz Danię z innymi państwami. Istotne znaczenie odgrywała tutaj rosnąca potęga państwa rosyjskiego oraz jego wpływ na sytuację polityczną regionu bałtyckiego. Za czasów panowania dwóch ostatnich królów Polski, Rosja zdołała w pełni przejąć kontrolę nad Rzeczypospolitą, przyczyniając się do jej ostatecznego upadku w 1795 r.

     

    W konsekwencji rozbiorów stosunki polsko-duńskie zostały siłą rzeczy zredukowane do nieoficjalnych kontaktów. W Danii problem utraty niepodległości przez zjednoczone państwo polsko-litewskie oraz walki o jego odrodzenie, stanowiły tematy do których często sięgali ludzie pióra. W omawianym okresie ważną płaszczyzną porozumienia między Polakami a Duńczykami była walka z germanizacją.

     

    I WOJNA ŚWIATOWA I DWUDZIESTOLECIE MIĘDZYWOJENNE

     

    W latach I wojny światowej zainteresowanie położeniem ludności polskiej i kwestią odzyskania przez nią niepodległości ponownie zaistniało w zbiorowej świadomości Duńczyków. Pierwsze próby ustanowienia przedstawicielstw w Danii polskie ośrodki władzy
    w kraju i zagranicą podjęły jeszcze w latach trwania konfliktu światowego. Już w 1914 r. ówczesny urzędnik ambasady austro-węgierskiej E. Łuniński, z upoważnienia Naczelnego Komitetu Narodowego w Krakowie objął funkcję delegata prasowego na Danię. W październiku 1918 r. Rada Regencyjna podjęła starania o utworzenie konsulatu w Danii i na początku 1919 r. również Komitet Narodowy Polski w Paryżu rozpoczął starania o powierzenie stanowiska tymczasowego konsula honorowego w Kopenhadze Janowi Jakubowi Kowalczykowi. 14 stycznia Ministerstwo Spraw Zagranicznych Królestwa Danii przychyliło się do tej prośby.

     

    W sytuacji istnienia kilku ośrodków władzy roszczących sobie prawo do reprezentowania Polski za granicą, Dania przyjęła postawę wyczekującą co do uznania Rzeczypospolitej de iure. Tymczasem kwestia regulacji stosunków polsko-duńskich  z dnia na dzień stała się zagadnieniem o coraz większej wadze. Na terenie Danii przebywała bowiem liczna emigracja Polaków, przybyłych przed wybuchem wojny w celach zarobkowych.

     

    Po uznaniu Polski przez główne państwa Ententy, kraje skandynawskie wyraziły gotowość nawiązania oficjalnych stosunków z odrodzoną republiką. Na początku maja 1919 r. do Kopenhagi udał się Romuald Sędzikowski w charakterze kierownika tymczasowego konsulatu RP. Pomimo braku rozstrzygnięć pokojowych 30 maja 1919 r. Dania uznała de iure państwo polskie.

     

    Powrót Rzeczypospolitej na mapę Europy i odbudowa jej struktur państwowych po I wojnie światowej, pozwoliły na nawiązanie oficjalnych stosunków dyplomatycznych między Polską a Królestwem Danii. Pierwszym oficjalnym przedstawicielem Rzeczypospolitej w Kopenhadze został hr. Aleksander Dzieduszycki (1919-1924). Naczelnik państwa Józef Piłsudski podpisał jego listy uwierzytelniające w lipcu 1919 r. Początkowo Poselstwo RP mieściło się w hotelu „Phoenix” przy Bredgade 47, a następnie przeniesione zostało do lokalu przy Frederiksgade 17, tuż obok pałacu królewskiego Amalienborg.

     

    Ważnym wydarzeniem, rzutującym bez wątpienia na całokształt stosunków polsko-duńskich, było zawarcie 22 marca 1924 r. traktatu handlowego i nawigacyjnego. W jego konsekwencji zauważalna stała się intensyfikacja współpracy gospodarczej oraz wzrost wzajemnego zainteresowania, mający swój pozytywny wpływ na relacje w dziedzinie polityki i kultury.

     

    W latach 1931-1936 obowiązki posła i ministra pełnomocnego w Kopenhadze wypełniał Michał Sokolnicki. Obowiązki sekretarza poselstwa RP  w Kopenhadze w latach 1932-1935 pełnił pisarz, tłumacz, współtwórca grupy poetyckiej „Skamander” Jarosław Iwaszkiewicz. Pozostawił interesujące reportaże z pobytu w Danii, publikowane w wydanej w 1962 roku książce: Gniazdo łabędzi.

     

    Na czas służby M. Sokolnickiego przypadł okres aktywizacji polskich służb dyplomatyczno-konsularnych. Po pierwsze, miało to związek z planami zwiększenia ekspansji gospodarczej na rynek duński. Po drugie, z wyznaczeniem nowego kierunku w polityce zagranicznej Polski przez min. Józefa Becka. J. Beck objął stanowisko ministra spraw zagranicznych w 1932 r., by pełnić je nieprzerwanie do wybuchu II wojny światowej. Próba zbliżenia się do krajów regionu skandynawsko-bałtyckiego na płaszczyźnie politycznej wynikała z dążeń do realizacji koncepcji Międzymorza, zakładającej przeciwstawienie potężnym sąsiadom – Niemcom i Rosji – tzw. „trzeciej siły” w postaci bloku tych państw oraz krajów bałkańskich z udziałem Polski.  Koncepcja ta nie spotkała się jednak z zainteresowaniem sfer politycznych Danii. Odmienne były bowiem wytyczne polityki zagranicznej Danii. Zasada neutralności, niewiązania się aliansami z innymi państwami oraz dążenie do redukcji potencjału militarnego, stały w sprzeczności z założeniami koncepcji Międzymorza.

     

     II WOJNA ŚWIATOWA I PRL

     

    Agresja niemiecko-sowiecka we wrześniu 1939 r. i rozpad struktur państwowych II Rzeczypospolitej w jej konsekwencji, zmusił korpus dyplomatyczny do opuszczenia Warszawy. Przedstawiciel Polski w Kopenhadze J. Starzewski (1936-1940) pełnił jednak funkcję posła nadzwyczajnego i ministra pełnomocnego aż do 14 kwietnia 1940 r. Po zajęciu Danii przez Niemcy polska placówka poselska w Kopenhadze oraz placówki konsularne zostały zamknięte. Król Christian X uzyskał od Adolfa Hitlera zgodę, aby przedstawiciele służb dyplomatycznych Polski, Francji i Wielkiej Brytanii opuścili ten kraj, unikając aresztowania. W kwietniu 1940 r. dyplomaci specjalnym pociągiem wyjechali do Holandii.

     

    Polsko-duńskie stosunki dyplomatyczne zostały ponownie nawiązane 7 lipca 1945 r. w zupełnie nowej, powojennej rzeczywistości politycznej. Tego dnia Kopenhaga uznała Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej za organ władzy mający wyłączne prawo do reprezentowania odrodzonego państwa polskiego w kontaktach międzynarodowych, wyrażając gotowość wymiany dyplomatów. Istotne znaczenie dla tak szybkiego nawiązania stosunków dyplomatycznych, miały przede wszystkim potrzeby gospodarcze Polski i Danii.

     

    Na siedzibę polskiego poselstwa, a następnie ambasady została wyznaczona willa w dzielnicy Hellerup przy Richelieus Allé 12. Do głównych zadań polskiego przedstawicielstwa dyplomatycznego w latach powojennych należała przede wszystkim koordynacja akcji repatriacyjnej, która objęła przebywających na terenie państwa duńskiego Polaków oraz rokowania w sprawie umowy handlowej. Negocjacje w sprawie nawiązania oficjalnej współpracy gospodarczej zakończyły się podpisaniem 29 sierpnia 1945 r. układu handlowego.

     

    Polsko-duńskie kontakty ekonomiczne i polityczne uległy zahamowaniu na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych. W 1949 r. Dania przystąpiła do Paktu Północnoatlantyckiego, a Polska sześć lat później –  do Układu Warszawskiego. Narastające w drugiej połowie lat czterdziestych napięcie polityczno-ekonomiczne między wschodem a zachodem, rzutowało również na relacje polsko-duńskie. W jego konsekwencji, stosunki między dwoma krajami uległy ograniczeniu. Dopiero śmierć Józefa Stalina w 1953 r. umożliwiła krajom bloku socjalistycznego podjęcie bardziej samodzielnych działań na arenie międzynarodowej. Wśród priorytetowych celów polskiej polityki zagranicznej znalazło się ożywienie kontaktów z krajami skandynawskimi, czego przejawem było podniesienie statusu przedstawicielstw dyplomatycznych w Kopenhadze, Sztokholmie i Oslo do rangi ambasad. Pierwszym polskim ambasadorem w Kopenhadze został Stanisław Wincenty Dobrowolski (1957-1963), który w latach wojennych piastował w Krakowie stanowisko przewodniczącego Rady Pomocy Żydom „Żegota”. Polska i Dania nawiązały dialog polityczny, który umożliwił zastąpienie krótkoterminowych porozumień handlowych – długoterminową umową oraz zawarcie pierwszego w historii polsko-duńskiego układu o współpracy naukowo-kulturalnej, podpisanego w 1960 r.

     

    W 1968 nastąpił kryzys w relacjach polsko-duńskich, kiedy to Dania zamroziła stosunki polityczne z Polską. Była to odpowiedź Kopenhagi na udział wojsk polskich w inwazji sił Układu Warszawskiego na Czechosłowację. Nie bez wpływu na tę decyzję miał również napływ do Danii emigrantów politycznych głównie pochodzenia żydowskiego, którzy opuścili Polskę w wyniku wydarzeń marcowych. W warunkach narastającego napięcia w stosunkach międzynarodowych, polska placówka dyplomatyczna w Kopenhadze często była wykorzystywana przez służby wywiadowcze PRL do pozyskiwania informacji.

     

    W latach siedemdziesiątych nastąpiło ponowne zbliżenie między Kopenhagą a Warszawą. Zagadnieniem zajmującym dużo miejsca w kontaktach polsko-duńskich w latach siedemdziesiątych była kwestia rozbrojenia oraz pokojowej współpracy w obrębie Morza Bałtyckiego. Obawy Polski budziło natomiast postępujące zbliżenie Danii i EWG.

     

    Lata osiemdziesiąte były okresem ponownego ochłodzenia w stosunkach polsko-duńskich, co związane było z reakcją Kopenhagi na wprowadzenie stanu wojennego w Polsce oraz na represje, jakim zostali poddani działacze opozycji zgromadzeni wokół NSZZ „Solidarność”. Ponowny napływ polskiej emigracji politycznej do Danii, zwanej potocznie „solidarnościową”  rozpoczął się w 1981 r. i o zmiennym natężeniu trwał do końca lat osiemdziesiątych.

     

    RELACJE PO 1989 ROKU

     

    Przemiany ustrojowe na przełomie lat osiemdziesątych i dziwięćdziesiątych, w wyniku których Polska dołączyła do grona krajów demokratycznych, rozpoczęły nowy etap w stosunkach polsko-duńskich. W konsekwencji przemian politycznych, w 1989 r. po pierwszych częściowo wolnych wyborach w powojennej historii Polski, ambasadorem w Kopenhadze został mianowany Janusz Ryszard Roszkowski (1989-1991) – korespondent, a następnie redaktor naczelny Polskiej Agencji Prasowej. 13 listopada tego roku został akredytowany przy rządzie duńskim. Zmiany ustrojowe w Polsce na początku lat dziewięćdziesiątych otworzyły nowy rozdział w historii stosunków między Polską a Danią. Kontakty na płaszczyźnie gospodarczej, kulturalnej, a w szczególności politycznej zyskały nowe impulsy rozwoju i przybrały kształt nieskrępowanej współpracy. Po upadku systemu komunistycznego w Europie środkowo-wschodniej Dania aktywnie zaangażowała się w rozwój nowych demokracji, wykazując szczególne zainteresowanie obszarem bałtyckim. Z inicjatywy rządów Niemiec oraz Danii została powołana do życia Rada Państw Morza Bałtyckiego (Council of the Baltic Sea States), będąca współcześnie ważnym forum współpracy międzyrządowej w regionie bałtyckim. Wśród państw członkowskich-założycieli znalazła się również Polska.

     

    Aktywne poparcie Kopenhagi zyskały polskie starania o przystąpienie do Unii Europejskiej oraz Paktu Północnoatlantyckiego. Już na początku lat dziewięćdziesiątych Polska przystąpiła do rozwijania współpracy z poszczególnymi członkami Sojuszu, w tym przede wszystkim z Niemcami i Danią. Bilateralne kontakty wojskowe polsko-duńskie zostały zainicjowane już we wrześniu 1991 r. Pogłębienie współpracy wojskowej nastąpiło wraz z przyjęciem Polski do NATO 12 marca 1999 r.

     

    Na okres negocjacji dotyczących warunków przystąpienia Polski do europejskich struktur gospodarczych i militarnych, przypadają lata kierowania pracami polskiej misji dyplomatycznej przez Jerzego Stanisława Sito (1991-1997) – poetę, dramatopisarza i tłumacza m.in. dzieł Williama Szekspira oraz Thomasa Eliota. Ambasador został akredytowany przy rządzie duńskim 20 kwietnia 1991 r. W 1997 r. kierownictwo nad pracami placówki zostało powierzone prof. ekonomii, wieloletniemu rektorowi Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego Janowi Góreckiemu. Pierwszym w historii stosunków polsko-duńskim skandynawistą na stanowisku ambasadora RP w Kopenhadze była następczyni J. Góreckiego – Barbara Tuge-Erecińska. Zasłużona działaczka polityczno-społeczna, związana z pracami Ministerstwa Spraw Zagranicznych kierownictwo nad pracami ambasady polskiej w Kopenhadze objęła 10 sierpnia 2001 r. i pełniła je do lipca 2005 r.

     

    Od drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych nadrzędnym priorytetem duńskiej polityki zagranicznej stały się działania zmierzające do rozszerzenia Unii Europejskiej. Dążąc do stabilizacji politycznej w regionie bałtyckim, Kopenhaga silny nacisk położyła przede wszystkim na wspieranie przemian demokratycznych w republikach bałtyckich oraz Polsce. Głównymi obszarami działań stało się wsparcie w kwestiach legislacyjnych, administracyjnych i instytucjonalnych we wdrażaniu norm wspólnotowych, promowanie ochrony środowiska, kooperacja z zakresie bezpieczeństwa ogólnego oraz pomoc w rozwijaniu  społeczeństwa obywatelskiego. Powyższe działania miały na celu nie tylko uczynienie z Polski wiarygodnego partnera w stosunkach politycznych, lecz również – w kontaktach na płaszczyźnie gospodarczej. W nowych realiach gospodarki rynkowej Dania stała się znaczącym inwestorem zagranicznym w Polsce. Dziś jedną z ważniejszych płaszczyzn zbliżenia stanowią kontakty gospodarcze. Dane statystyczne wskazują na stopniową intensyfikację polsko-duńskiej współpracy handlowej.

     

    W okresie pogłębiającej się współpracy polsko-duńskiej na forum Unii Europejskiej, NATO oraz w regionie Morza Bałtyckiego, pracami polskiej placówki w Kopenhadze od 2005 r. kierował doświadczony dyplomata, wiceminister spraw zagranicznych w rządzie Marka Belki – Jakub Wolski. Jednak już w listopadzie 2006 r. kierownictwo nad placówką przejął wieloletni dyplomata, dr hab. nauk humanistycznych Adam Halamski w randze ambasadora. W 2010 r. kierownictwo polską misją dyplomatyczną zostało przekazane dawnemu ambasadorowi RP na Węgrzech, wiceministrowi spraw zagranicznych w latach 2005-2007, dyrektorowi generalnemu służby zagranicznej w latach 2007-2010 – Rafałowi Wiśniewskiemu.

     

    Dzisiaj między dwoma krajami utrzymywany jest ciągły dialog polityczny, o czym świadczyć mogą konsultacje związane z objęciem przez Polskę (1 lipca 2011 – 31 grudnia 2011), a następnie Danię (1 stycznia 2012 – 31 czerwca 2012) półrocznej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej. Rola służb dyplomatycznych w rozwijaniu kontaktów między dwoma państwami po 1989 r. była niezwykle ważna. Ich zadaniem było bowiem nie tylko zabezpieczenie interesów państwa, lecz również odpowiadanie na potrzeby i oczekiwania obu narodów w kontaktach dwustronnych.

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: